Blog

17554519_1264780953603032_6517020958126850690_n

Wiele się mówi o stresie towarzyszącym podczas egzaminu.Szczególnie stres towarzyszy Nam podczas części praktycznej, która nie jednej osobie spędza sen z powiek. Często przyszli kierowcy popełniają te same błędy. Skupimy się więc na tych głównych powodach przez które egzamin kończy się wynikiem negatywny.

Plac manewrowy nie jedna zmora przyszłego kierowcy. Na co skupić najbardziej uwagę?

Spora część osób nie opuszcza tego terenu. Główne błędy, które są popełniane to najechanie na tyczkę od pachołka czy przejechanie linii. Spora część osób ma również problem z ruszaniem na wzniesieniu.Często też poprawne zrobieniu łuku jest nie lada wyzwaniem. W tym przypadku, problem wynika z robienia łuku na pamięć. Metoda niby niezawodna, ale problem już się robi, gdy za szybko zrobimy obrót kierownicą. 

Plac manewrowy zaliczony? To jedziemy na miasto.

Jednym z najczęstszych błędów to niestosowanie się do sygnalizacji świetlnej. Często kursanci zapominają zatrzymać się na czerwonym świetle. Zbliżając się do sygnalizacji z żółtym światłem zwolnij, aby móc spokojnie zatrzymać się, gdy zapali się czerwone. Kolejnym błędem jest nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu włączając się do ruchu czy też zmieniając pas. Zdarza się również, że podczas egzaminu kursanci nie ustępują pierwszeństwa pieszym, którzy znajdują się na przejściu dla pieszych. Gdy zbliżasz się do przejścia i widzisz pieszego, zwolnij, aby mieć możliwość zatrzymania pojazdu.

I na sam koniec, o czym warto jeszcze pamiętać przed egzaminem.

 Pamiętaj, trzeba być dobrej myśli. Do egzaminu podejść ze spokojem, stres w niczym Ci nie pomoże. Jeszcze dobra rada, czekając w poczekalni na egzamin, nie słuchaj, tego co inni ludzie mówią o egzaminatorach. To, że ktoś nie zdał u danego egzaminatora to nie znaczy, że Ty też nie zdasz. Moja znajoma czekając na egzamin, była przez prawie każdą osobę oczekującą na swoja kolej,  zapytana z kim ma egzamin. Gdy odpowiedziała, że z Panem „X” usłyszała „ooo to najgorszy egzaminator, ciężko będzie Ci zdać, prawie nikt u niego nie zdaje”. Oczywiście to spowodowało, że jeszcze bardziej się bała egzaminu i myślała, że nie zda, bo przecież prawie nikt nie zdaje. I wiecie co? dała radę, zdała. Przed egzaminem, należy się wyciszyć i skupić. Nie słuchajcie takich negatywnych opinii, bo skutkuje to dodatkowym stresem, który w tym momencie nie jest Wam potrzebny.

Powodzenia na Egzaminie!

ZOSTAW KOMENTARZ

Twój adres email nie zostanie wyświetlony.